Znowu wiatr od morza!

Miałem napisać o wynikach wyborów do Europarlamentu, które odbyły się 26 maja 2019 roku. Miałem, ale nie napiszę z powodu 

uroczystości związanych z 30 rocznicą pierwszych prawie wolnych wyborów po obaleniu komunistycznego ustroju w Polsce. Dlaczego? Byłem w Gdańsku i oddychałem tą samą atmosferą wolności i demokracji, którą pamiętam z 4 czerwca 1989 roku.

Jeżeli ktoś był w tamtym historycznym roku w „Niespodziance”, roznosił i wieszał plakaty przed wyborami, jeśli ktoś organizował spotkania z kandydatami, stał pod lokalami wyborczymi i liczył wchodzących, jeśli ktoś czekał w nocy na wywieszane wyniki i czekał na gazetę rano z wynikami, ten wie, o czym piszę. Gdańsk przez te kilka dni był Polską przeniesioną w czasie. Klaskanie przechodniów, ręce uniesione w znaku „V” i okrzyki „Lech Wałęsa” były potwierdzeniem tej mojej wiary.

Staliśmy na Długim Targu wśród tysięcy osób, słuchając Wałęsy, Tuska i Dulkiewicz młodsi o 30 lat. Śpiewaliśmy Hymn Polski takim samym donośnym i radosnym głosem jak dzień po wyborach w 1989 roku. Staliśmy z wiarą, że właśnie wspólnie tworzymy ten zapowiadany wiatr od morza. I z tą wiarą rozjechaliśmy się po całej Polsce.

O wyborach do Europarlamentu nie napiszę. Może napiszę o tych wyborach następnych do sejmu i senatu, które będą w Październiku. Wcześniej jednak ten wiatr od morza musi trafić do domów i serc Polek i Polaków. Wiatr nadziei, wiary w obywateli, wiary w demokrację i wiary w Polskę. Czy trafi, zależy bardziej od nas obywateli niż od polityków. Sprawdzimy w nocy na drzwiach lokali wyborczych i rano w informacjach podawanych po głosowaniu.

Jacek Wiśniewski

 

No Comments Yet

Comments are closed

Redakcja

redakcja@miastaiogrody.pl

Wydawca

stowarzyszenie@miastaiogrody.pl

Składki i darowizny

 38116022020000000367219228 MBank