Wokół Jaktorowa i Międzyborowa na rowerze

Obszar dawnej Puszczy Jaktorowskiej wyśmienicie nadaje się na rowerowe wycieczki – szczególnie wiosną. To jedyny w swoim rodzaju krajobraz, tak blisko Warszawy. W sposób zupełnie nieokreślony mieszają się tu pola uprawne i niewielkie pozostałości dawnych lasów, zabudowa wiejska jest rzadka i nieregularna, połączona siecią mało uczęszczanych dróg i dróżek. Są też miejsca, które warto zobaczyć.

Z rowerem najprościej dostać się z Warszawy do Jaktorowa Kolejami Mazowieckimi. W weekendy pociąg odjeżdża z dworca Śródmieście co godzinę, a podróż trwa ok. 45 minut.

Proponujemy 3-godzinną wycieczkę rowerową wokół Jaktorowa i Międzyborowa. Z przystanku PKP trasa wycieczki prowadzi najpierw na zachód chodnikiem wzdłuż ulicy Żyrardowskiej, gdzie zobaczyć możemy kościół pw. św. Stanisława, który, choć powstał w pierwszej połowie XX wieku, pięknie nawiązuje architekturą do renesansu i baroku. 

Projektantem zbudowanej w roku 1934 świątyni był Stefan Szyller, znany między innymi jako twórca projektu bramy Uniwersytetu Warszawskiego, gmachu Politechniki Warszawskiej, gmachu Towarzystwa Sztuk Pięknych „Zachęta” w Warszawie czy wieżyczek i balustrad Mostu Poniatowskiego w Warszawie.

Jadąc dalej na zachód i mijając miejscowe centrum handlowe, dojeżdżamy do grupy starodrzewu za niepozornym korytem Pisi Tucznej po lewej stronie drogi. Pomiędzy drzewami zauważymy tu głaz narzutowy z inskrypcją upamiętniającą ostatniego tura Puszczy Jaktorowskiej. Po chwili skręcamy w małą uliczkę Jakuba hrabiego Potockiego – dawnego właściciela folwarku Jaktorów i wsi Kaski.

Asfaltowa dróżka kieruje się na południe, gdzie jednorodzinna zabudowa staje się coraz rzadsza i przecina kolejne laski i pola nieużytków. Drodze towarzyszą znaki żółte szlaku pieszego prowadzące do Kuklówki Radziejowickiej.

Na skrzyżowaniu przy krzyżu i rosochatym drzewie należy wybrać drogę w prawo – ze znakami czerwonymi szlaku pieszego. To dalej ulica Jakuba Potockiego – jednak krajobraz zmienia się na zdecydowanie wiejski. Rozrzucone gospodarstwa, których budynki powstały kilkadziesiąt lat temu, wąskie pasy pól i łąk z pasącymi się krowami, porozdzielane jasnymi brzozowymi i sosnowymi laskami – to prawdziwa ziemia Chełmońskiego. Polnymi drogami trasa prowadzi w stronę Miedzyborowa, osiedla zanurzonego w sosnowych lasach.

Przekraczając tory PKP warto zwrócić uwagę na zabytkowy budynek przystanku kolejowego z roku 1913 (obecnie piekarnia). Od przystanku bierze początek ścieżka dydaktyczna przez Wydmy Międzyborowskie, których pokryte niskim sosnami wzniesienia widoczne są po północnej stronie linii kolejowej.

Kolejnym przystankiem na trasie jest cmentarz żołnierzy AK Grupy „Kampinos”, która została rozbita podczas prób przekroczenia linii kolejowej w tym rejonie w roku 1944.

Dalej trasa kieruje się przez pola w stronę stawów na Pisi Tucznej i do Uroczyska Rozłogi. Rozłogi to unikalny w okolicach Grodziska Mazowieckiego kompleks leśno-bagienny. Jego centrum stanowią opuszczone i zarastające szuwarami dawne stawy rybne, które coraz śmielej porasta las liściasty. Rosną tu głównie olchy i brzozy, a także jesiony i dęby.

Mało dostępny obszar jest ostoją wielu gatunków ptaków i ssaków, takich jak: borsuki, kuny leśne, piżmaki, dziki (ponad 100 sztuk), bobry, lisy. W okresie przelotów gęsi ich koncentracja w tym miejscu może wynosić do 20 000 ptaków.

Stawami opiekuje się obecnie Towarzystwo Przyrodnicze „Bocian”, które utworzyło na

północnym skraju lasu ścieżkę przyrodniczą prezentującą jego znaczenie. Trasa zwiedzania zaczyna się w odległości 150 metrów od krzyża na dróżce wiodącej w prawo od niego i ma długość 3 500 metrów. Biegnie przez las między stawami i groblami, tworząc zamkniętą pętlę.

W Chylicach skręcić należy w prawo w ulicę Parkową, prowadzącą do dawnego majątku Chylice, w którym od blisko stu lat gospodaruje Szkoła Główna Gospodarstwa Wiejskiego w Warszawie.

Tutejszy dworek drewniany z niewielkim parkiem powstał w pierwszej połowie XIX wieku. Należał wraz z majątkiem rolnym do rodziny Szyszłowskich.

W 1913 roku cały majątek w Chylicach wykupiony z pomocą fundacji hrabiego Sobańskiego, zaczął służyć edukacji przemysłowo-rolniczej, od roku 1916 jako Wyższa Szkoła Rolna. W okresie międzywojennym Chylice stanowiły jedyny warsztat rolny SGGW, który ze zmienną koleją losu służy szkole do dzisiaj. Oprócz samego dworku zobaczyć tu można zabytkowy spichlerz, wozownię oraz park dworski ze stawem.

Stąd blisko już do stacji kolejowej, gdzie kończy się trasa tej 33-kilometrowej wycieczki. Na stronie www.miastaiogrody.pl pobrać można trasę GPS wycieczki.

Sławomir Kubisa, SK

No Comments Yet

Comments are closed

Redakcja

redakcja@miastaiogrody.pl

Wydawca

stowarzyszenie@miastaiogrody.pl

Składki i darowizny

 38116022020000000367219228 MBank